Oj. Chyba teraz będzie tak częściej. Nie mam czasu. Znaczy mam czas, ale mam tyle do roboty, że nie wiem na co go przeznaczyć- kończy się na tym, że nie robię nic. To dołujące.
A tak, wow. Nie było posta... wyświetlenia dzienne dalej na tym samym poziomie. Dobra, wchodzicie na bloga, ale dajcie jakiś znak życia, haha. Tak dziwnie mi się pisze- wiem, że inni to widzą, ale nie wiem, co o tym sądzą.
Jeśli chodzi o szkołę, to dalej nie zrobiłam nic pozytywnego w kierunku nadchodzących sprawdzianów. Czuję taką niechęć do wszystkiego. Totalna deprecha, haha! Wszystko mnie denerwuje, dzisiaj w szkole nerwy puściły mi tak całkowicie. Znowu wf nie zbyt zachęcający do ćwiczenia, lekcja matematyki jak w psychiatryku.... A wydawało się, że wszystko może odbywać się normalnie. W każdym razie nie mogę doczekać się, aż w końcu pójdę do nowej szkoły. Ciągle ogarniają mnie wątpliwości, czy aby nie zostać w tej szkole dalej, ale trzyma mnie tu tylko garstka przyjaciół... Mam nowe ambicje dotyczące liceum, chciałabym zacząć chodzić na jakieś dodatkowe zajęcia, nie wiem, udoskonalić grę na gitarze, czy cokolwiek. Ostatnio rzadziej gram, chociaż miewam momenty, że siadam przed tym ekranem, szukam jakiejś tabulatury i brzdąkam tabami, bo na normalne granie nie mam totalnie ochoty.
Będzie jakiś konkurs fotograficzny z biologii, w sumie czemu się nie zapisać, mam nawet już zdjęcia pasujące pod temat. Ale z drugiej strony mi się nie chce. Boże. Ale siedzi we mnie leń. Po prostu masakra.
Nic mi się nie chce. Nic. Mogłabym leżeć w łóżku, oglądać seriale i pić herbatę. Jedyne, czego potrzeba mi do szczęścia.
Dobra, nie będę więcej pisać, bo mi się nie chce XD Haha. Liczę na Was. Nie ukrywajcie się, haha.
Dobranoc!
k o c h a m to zdjęcie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz