|DAY5| piątek 13



  WITAJCIE! NARESZCIE PIĄTEK! Co z tego, że trzynastego, ale piątek! W końcu odpocznę. Nie chcę dzisiaj zbyt dużo pisać, bo w sumie nie mam o czym i zbytnio mi się nie chce. Mam totalnego lenia. Jutro może się bardziej rozpisze, jak w końcu porządnie się wyśpię, bo od wczoraj jestem strasznie śpiąca- siedzenie do późna jednak mi nie służy, a nie jak sądziłam na początku tygodnia. 
  Jutro jest zebranie rodziców o 15, jadę do szkoły i ogarnę jak zrobili prezentację, bo będzie tam moje zdjęcia, uhg. Poza tym jedno już wisi na tablicy, masakra. Nawet tego nie skomentuję. 
  Hm. Co jeszcze? Nic więcej ciekawego się nie wydarzyło, oprócz tego, że przez to, że kupiłam wczoraj te słuchawki, słuchałam muzyki dosłownie od 7:30 do 13:00 (last.fm). Wpadłam totalnie. Szkoda tylko, że skończyło mi się miejsce na karcie pamięci, 300 piosenek to nie tak dużo. I to nie jest sarkazm, to naprawdę mało. Muszę kupić nową, bo przez spotify znalazłam tyle super muzyki, że no normalnie nie mogę. W sumie mogłabym mieć spotify na telefonie, ale mam cegiełkę, że tak powiem + pożarło by to strasznie dużo internetu.
  A tak kontynuując temat szkoły- uwielbiam kończyć o 13. Rzadko się to zdarza, ale z racji, że ostatnią mamy wychowawczą, a odrobiliśmy ją we wtorek z nowym wychowawcą- dzisiaj jej nie mieliśmy. Tak to wracam do domu zawsze przed albo po 17. Życie jest piękne.
  Dobra, miłego wieczoru i tak dalej! 

screen z jakiegoś vyrta, bo dziadu nagrał filmik promujący koncert w Polsce!
obejrzyjcie go, jest naprawdę.... słodki? XD




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz