Hejka! Dzisiaj będzie bardzo krótko, bo jestem zmęczona. Byłam w szkole na tym zebraniu, na szczęście moi rodzice nie poszli, haha. Obejrzałam występy- przynajmniej to mi urozmaiciło weekend.
Jutro mam zamiar uczyć się wzorów na fizykę, mam nadzieję, że mi to wyjdzie.
Dobra. To tyle. Chciałam po prostu zaliczyć dzień, haha.
A no, dzisiaj walentynki tak btw. Ale to chyba każdy wie. Nie rozumiem dlaczego tak wiele osób narzeka na to święto, bo nie ma drugiej połówki. Ktoś na twitterze napisać dość mądrą myśl 'nie narzekaj, że jesteś sam w walentynki. niektórzy nie mają mamy w dzień matki albo taty w dzień ojca'.
No. Teraz to chyba tyle.
A, jeszcze co do nowego docinka TVD- Liz umarła, strasznie ryczałam. Cały odcinek zepsuli pocałunkiem Steroline. Nienawidzę ich jako pary, kocham jako przyjaciół. Caroline zamiast być z matką w chwili śmierci, wolała masować usta Stefana. ALE OK.
DOBRA, TERAZ SERIO KONIEC. DOBRANOC!
pierwsze lepsze zdjęcie, akurat mój screen z simsów, haha.
jak romantycznie, akurat się wpasowało do dzisiejszego święta XD
PS: Ten koleś to Malfoy, a laska to dziewczyna z mojego potterowskiego ff XDD

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz